Święta 2017. Reklama 3: Szef i bombki

Odkrylam i polubiłam reklamy z szefem! Głos szefa uderzył w moje lektorskie struny w mózgu (ostatnio są tak proste, że to już naprawdę struny, a nie zwoje) i z tego powstała trzyminutówka, którą możecie wykorzystać, jak chcecie. Oczywiście, liczba minut dowolna – czy Wasi uczniowie nie są akurat na etapie opisywania wyglądu (brrrr) czy uczenia się elementów wyposażenia wnętrz (brrr brrrr)?

Czytaj dalej

Reklamy

Jakim jestem zwierzęciem?

Ze wstydem przyznaję, że dzisiejszy wpis jest spóźniony. Powinien pojawić się w okolicach początku października, z okazji Dnia Zwierząt, ale napisałam go i zapomniałam zamieścić:) Przyda się i tak.

Pośród Dni Przytulania, Dni Teściowej i Dni bez krawata często umykają nam „święta”, które są tak wiekowe, że doświadczyło ich już kilka generacji! Na przykład – Dzień Zwierząt został ustanowiony we Francji w 1931 roku

Czytaj dalej

Codziennie to samo!

Rozmawiania z początkującymi uczniami o rutynie dnia codziennego nie znoszę jak mało czego…  Wykańcza mnie psychicznie opowiadanie sobie nawzajem o tym, jak to się wstaje o 8.00,  następnie bierze się prysznic, potem robi się kawę, a potem jeszcze coś i jeszcze coś…

Na szczęście niektórzy kręcą o tej okropnej rutynie krótkie filmy:) Czytaj dalej

Kreskowany dialog

Kiedyś często korzystałam z tego pomysłu, potem jakoś poszedł w odstawkę, a teraz nagle wrócił do łask (kiedy na lekcję przyszedł jedynie najmocniejszy w grupie uczeń, a ja nie miałam planu B…). Jest to fantastyczny punkt startowy, rozwijanie go może efektywnie wypełnić całą lekcję. Można powtórzyć coś starego i dorzucić coś nowego. Przećwiczyć wszystkie sprawności, gramatykę i leksykę. Czego chcieć więcej! Czytaj dalej