Dzień Babci i Dziadka. O przetworach, fotelu i fajce

Jadąc dzisiaj pociągiem pomyślałam sobie, że wypadałoby przygotować plan lekcji z okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka. Jakoś wyleciały mi one z głowy, a to przecież miłe święto i warto o nim wspomnieć.

Coś już sobie ułożyłam i kiedy włączyłam komputer, żeby spisać pomysły, ni z tego, ni z owego włączył mi się Facebook;). Zawsze wyskakuje w najmniej oczekiwanym momencie! Pierwszym postem, który zobaczyłam, był post Agaty Królak z bardzo przyjemnymi- na pierwszy rzut oka – kartkami z okazji.

Czytaj dalej

Reklamy

Sposób na wygląd

Ani jako uczeń, ani jako nauczyciel nie spotkałam do tej pory podręcznika, w którym opisywanie wyglądu byłby porywająco ujęte. Może to moje uprzedzenia, a może to taki niewdzięczny temat… Z pomocą przybyła mi niedawno niepozorna aplikacją on-line.

Superextramegatechnologie na lekcji to raczej nie ja. Nie znaczy to jednak, że jestem technofobem i z rzeczywistości uznaję tylko tę analogową. Jeśli superextramegatechnologia ma przynieść trochę odświeżenia i czegoś nauczyć, to chętnie ją przygarnę. Czytaj dalej

Moje miejsca w mieście

Pomysł na kilka pierwszych lekcji, który oczywiście można przeciągnąć na cały kurs. Sprawdzi się na lekcjach z kimś, kto dopiero przyjechał do Waszej miejscowości lub mieszka w niej już od jakiegoś czasu i podczas pierwszych tygodni Waszej znajomości chce się podzielić opiniami. A przy okazji, oczywiście, czegoś się nauczyć…

I co ciekawe, mało kto się zorientuje, że właśnie doskonali pisanie:)

Czytaj dalej