Strajk

Według mojego ucznia lektorów polskiego, kontrolerów biletów oraz producentów filmowych łączy to, że ich strajk nie byłby zbyt uciążliwy dla społeczeństwa. Zmienił co prawda zdanie, kiedy wspomniałam o strajku włoskim – okazało się, że strajk kontrolerów mógłby jednak być dokuczliwy.

To była ciekawa lekcja, którą kilkukrotnie powtórzyłam na różnych poziomach zaawanswania.

Czytaj dalej

Święta 2017. Reklama 3: Szef i bombki

Odkrylam i polubiłam reklamy z szefem! Głos szefa uderzył w moje lektorskie struny w mózgu (ostatnio są tak proste, że to już naprawdę struny, a nie zwoje) i z tego powstała trzyminutówka, którą możecie wykorzystać, jak chcecie. Oczywiście, liczba minut dowolna – czy Wasi uczniowie nie są akurat na etapie opisywania wyglądu (brrrr) czy uczenia się elementów wyposażenia wnętrz (brrr brrrr)?

Czytaj dalej

Codziennie to samo!

Rozmawiania z początkującymi uczniami o rutynie dnia codziennego nie znoszę jak mało czego…  Wykańcza mnie psychicznie opowiadanie sobie nawzajem o tym, jak to się wstaje o 8.00,  następnie bierze się prysznic, potem robi się kawę, a potem jeszcze coś i jeszcze coś…

Na szczęście niektórzy kręcą o tej okropnej rutynie krótkie filmy:) Czytaj dalej

Smartfon, goryl i ulica. Jak mówić o bezpieczeństwie pieszych

Kilka dni temu było głośno o planowanym wprowadzeniu zakazu używania telefonów komórkowych w czasie przekraczania ulicy. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji dość szybko zdementowało tę plotkę. We wszelkich mediach pojawiła się oczywiście lawina komentarzy – problem faktycznie jest wielowarstwowy i każdej ze stron mogłabym przyznać rację.

Podsumowując – dobry temat na lekcję (tym razem raczej dla uczniów biegle posługujących się angielskim). UWAGA UWAGA! Dodane 29.06.2017: doskonale sprawdza się również z tymi, którzy nie mówią po angielsku:)

Czytaj dalej

Kreskowany dialog

Kiedyś często korzystałam z tego pomysłu, potem jakoś poszedł w odstawkę, a teraz nagle wrócił do łask (kiedy na lekcję przyszedł jedynie najmocniejszy w grupie uczeń, a ja nie miałam planu B…). Jest to fantastyczny punkt startowy, rozwijanie go może efektywnie wypełnić całą lekcję. Można powtórzyć coś starego i dorzucić coś nowego. Przećwiczyć wszystkie sprawności, gramatykę i leksykę. Czego chcieć więcej! Czytaj dalej