Kreskowany dialog

Kiedyś często korzystałam z tego pomysłu, potem jakoś poszedł w odstawkę, a teraz nagle wrócił do łask (kiedy na lekcję przyszedł jedynie najmocniejszy w grupie uczeń, a ja nie miałam planu B…). Jest to fantastyczny punkt startowy, rozwijanie go może efektywnie wypełnić całą lekcję. Można powtórzyć coś starego i dorzucić coś nowego. Przećwiczyć wszystkie sprawności, gramatykę i leksykę. Czego chcieć więcej!

Na tablicy narysuj kilka rzędów kresek, redukując liczbę kresek o jedną w każdym rzędzie, aż do jednej w ostatnim. Długość pierwszego rzędu zależy od Ciebie – ale pamiętaj, że im będzie dłuższy, tym więcej kolejnych trzeba będzie dorysować. Może to wyglądać tak:

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _

_ _ _ _ _ _ _ _ _

_ _ _ _ _ _ _ _

_ _ _ _ _ _ _

_ _ _ _ _ _

_ _ _ _ _

_ _ _ _

_ _ _

_ _

_

Powiedz uczniom, że będą układać dialog. Poproś o określenie liczby osób w dialogu, określenie miejsca i tematu rozmowy – oczywiście, decyzja może też należeć do Ciebie, jeśli masz w planie powtórkę konkretnej funkcji. Następnie przypiszcie osobom w dialogu role/ imiona. Zanim uczniowie zabiorą się ochoczo do pracy nad pisaniem dialogu, poinstruuj ich, że jedna pozioma kreska to jedno słowo. Znaki interpunkcyjne są dowolne i nie wliczają się do liczby słów. Nie spotkałam nikogo, komu nie podobałoby się to wyzwanie!

Z dialogiem, który powstanie, można będzie zrobić różne rzeczy:

  1. poprawić ortografię, gramatykę i leksykę:)
  2. wygładzić. ponieważ dialog ze ściśle określoną liczbą słów wymaga dostosowania się do narzuconej formy, wypowiedzi mogą nie brzmieć naturalnie, dlatego na tym etapie rezygnujemy już z kreskowych ograniczeń i tłumaczymy z kreskowego na naturalne.
  3. czytać, czytać, czytać. Na różne sposoby – podkolorowane emocjami, głośno, cicho, z podziałem na role lub nie.
  4. odegrać z pamięci (uczniowie już się nad nim napocili i powinni sporo pamiętać)
  5. napisać pytania do dialogu – są to w stanie zrobić osoby zdecydowanie początkujące! Warto zwrócić uwagę, żeby pytania były otwarte.

I tutaj oczywiście można zakończyć, ale po co, skoro można…

  1. zrelacjonować dialog. To zadanie fantastycznie podsumowuje wiedzę/ uczy czasowników służących do zdawania relacji z rozmowy: powiedział, odpowiedział, zapytał i tak dalej.
  2. zrelacjonować rozmowę z perspektywy jednego z jej uczestników- celownik w konstrukcjach powiedziałem mu, odpowiedział kelnerce aż krzyczy, żeby go używać.
  3. umiejscowić dialog w określonym kontekście – zastanowić się, jak doszło do rozmowy, co stało się po jej zakończeniu. Tutaj robi się już przyjemnie storytellingowato*
  4. Z punktów 6, 7 i 8 można skonstruować zadanie pisemne: poprosić uczniów o napisanie krótkiego opowiadania – podając pierwsze zdanie, na przykład „Kiedy dzisiaj jechałem windą…”
  5. Oraz, oczywiście, wyłuskać jakiś problem gramatyczny i nad nim popracować. Może być to coś zupełnie nowego albo coś, co trzeba ćwiczyć.

Kto da więcej:)?

PS. Myślę, że uczniom na niższych poziomach lepiej jest dać więcej słów do uzupełnienia. Na wyższych poziomach uczniowie mniej już parafrazują i dzięki temu ich wypowiedzi mogą być bardziej zwięzłe.

Pomysł napisania kreskowego dialogu pochodzi z książki The Company the Words Keep Hani Kryszewskiej i Paula Davisa – a ja trochę popłynęłam…

*może jednak powinnam bardziej dbać o polszczyznę, skoro Napolskuj! jest jej poświęcone… Ale – niech żyją neologizmy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s